Dom Świat informacji Biegły w Zabijaniu cz.6

Biegły w Zabijaniu cz.6

7 min odczyt
0
0
232
detektyw

Słabość do dziewczynek

W trakcie śledztwa ustalono jeszcze inne szczegóły bliskiej relacji dziewczynki i dorosłego mężczyzny.

– Wujek chciał wykąpać się ze mną w wannie. Raz poszedł do łazienki i powiedział, abym przyszła do niego. Byliśmy w domu sami – opowiadała Natalka.

Mężczyzna wypierał się, jakoby taka sytuacja miała miejsce. Zasłaniał się niepamięcią: -A nawet jeśli było coś takiego, to był żart. My dużo żartowaliśmy.

Dziewczynka stanowczo stwierdziła, że nie było takich sytuacji, aby wujek brał ją na kolana, dotykał w miejsca intymne, podglądał czy pomagał się ubierać.

– Wujek powiedział mi kiedyś, że śpi nago. Raz widziałam go bez ubrania, gdy leżał wieczorem w łóżku, a ja szłam po psa. Widząc, że idę, wcale nie chciał się przykryć. Nic do mnie nie powiedział, tylko patrzył na mnie.

Adam N. zaprzecza, aby taka sytuacja miała miejsce. Stwierdził, że to zapewne wpływ późniejszych rozmów, jakie prowadzono z Natalką.

Jednak psycholog uznał, że dziewczynka nie konfabuluje. Oczywiście, N. został przebadany przez seksuologa. Wykluczono pedofilię.

Zobacz: Detektyw Rzeszów

Zaskakujące były zeznania jednego z dawnych przyjaciół mężczyzny, który opowiedział, że kiedyś Adam zwierzył mu się, że ma romans. Podobno powiedział, że jest bardzo zakochany w kobiecie, że kupuje jej drogie prezenty i próbuje jej załatwić studia na Akademii Medycznej, ponieważ ma tam znajomości. Zwierzał się, że załatwił jej już korepetycje z matematyki, polskiego i angielskiego. Kiedy kolega zapytał, po co ją „pcha” na medycynę, miat usłyszeć: – Jeszcze ma czas na naukę, bo dopiero chodzi do szkoły podstawowej.

Kolega Adama N. był zszokowany, tym bardziej że wszystko wskazywało na to, że kumpel mówi poważnie. Postanowił pójść do jego żony i wszystko opowiedzieć. Kobieta podobno nie była tym zaskoczona. Rozpłakała się i powiedziała, że mąż rzeczywiście zaprasza tę dziewczynkę do domu: – Jestem od niego zależna finansowo i nie mam nic do powiedzenia – łkała. Wyznała także, że sytuacja zaczyna przypominać jej tę sprzed lat, kiedy mieli adoptowaną córkę.

Adam N., słysząc zeznania kolegi, był oburzony: – To się kupy nie trzyma, przecież my ze sobą nie mieliśmy prawie kontaktu. Prawdopodobnie mówi tak, bo mu kazano…

W przeszłości skazany razem z żoną adoptowali dziewczynkę – Katarzynę. Adam poznał ją, kiedy miała 10 lat. Przebywała w jednym z podkrakowskich domów dziecka, gdzie on na prośbę kolegi robił zdjęcia. Katarzyna wychowywała się razem z synami państwa N. Jednak kiedy tylko ukończyła 18 lat, wyprowadziła się i zerwała z rodziną wszelkie kontakty. Usamodzielniła się i wyjechała za granicę. Nie chciała rozmawiać w sprawie przybranego ojca. Podczas rozmowy telefonicznej zaprzeczyła tylko, aby kiedykolwiek ją molestował.

Żona Adama N. nie chciała lub nie potrafiła wyjaśnić, co się stało, dlaczego Katarzyna zerwała z nimi kontakty. Zapewnia tylko, że nie jest to związane z sytuacją rodzinną czy problemami rodzinnymi.

– Ona na pewno wie o co chodzi – stwierdziła kobieta. Cokolwiek miałoby to znaczyć…

Skazany z oburzeniem przyjmował pytania, czy kiedykolwiek skrzywdził Katarzynę. Zapewniał, że nigdy jej nie dotykał.

★ ★ ★

Adam N. jako biegły badał zabezpieczone ślady w głośnej sprawie morderstwa Iwony Cygan z 1998 roku. Mimo iż były podejrzenia, kto stoi za zabiciem 17-letniej dziewczyny, sprawca bezkarnie korzystał z uroków życia na wolności. Dopiero kilka miesięcy temu pojawiło się światło w tunelu, że morderca wreszcie trafi za kraty

 

Dalszy ciąg opowieści:

zlobekbambino.com.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-1/

palacwielkawies.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-2

gopschrostkowo.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-3/

ospszczawa.com.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-4

youngtimerhouse.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-5

ssalegia.pl/biegly-w-zabijaniu-cz-6/

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Świat informacji

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Jakie buty na zimę?

Nasz wygląd bardzo często ma ogromny wpływ na to, czy czujemy się dobrze w swojej skórze i…