Krew to życie. Jedyny lek, którego syntetyczne wytworzenie jest po prostu niemożliwe. Potrzebny w każdej chwili – co 15 sekund.

Oddając krew, wstępujemy w szeregi tzw. Krewniaków. Bez względu na stopień zażyłości stajemy się krewniakami bliskich i dalekich „kuzynów” spod znaku krwi. To nie tylko gra słów, ale poważna działalność Europejskiej Fundacji Honorowego Dawcy Krwi. Honorowego dawcy, czyli bohatera, który ze szlachetnych pobudek oddaje część siebie innym. Krew pozyskuje się dzięki dobroci. Proszę sobie wyobrazić człowieka, który rano oddaje krew, a wieczorem morduje. To niemożliwe – mówi Marcin Velinov, założyciel fundacji i inicjator Krewniaków, największej kampanii społecznej w historii TVP, w którą zaangażowanych jest ponad 100 gwiazd sportu i TV, ponad 2000 billboardów oraz ponad 6000 patronackich zbiórek krwi w całej Polsce.

Moja krew

Krew może być pobierana nawet 6 razy w roku, więc tak często mamy szansę uratować komuś życie – nie tylko od święta. Każda grupa krwi liczy się tak samo, pod warunkiem, że krew jest zdrowa. Dlatego Krewniacy ruszają z nowym ogólnopolskim projektem „Moja krew”, aby pokazać, jak istot-
na jest troska o jej prawidłowy stan. Życiodajna krew, to krew wysokiej jakości, dlatego akcja „Moja krew” promuje odpowiedni styl życia, dietę i właściwą suplementację, które dają gwarancję zdrowego i szczęśliwego życia. Celem kampanii prócz promocji honorowego krwiodawstwa jest edukacja społeczeństwa oraz wydanie z zebranych środków m.in. 10 000 kart identyfikacyjnych z grupami krwi, które są bezcenne w przypadku konieczności jak najszybszego ratowania życia.

Produkt kampanii, którego sprzedaż wspiera ww. cele – chlorofil – jest silnie związany z profilem działalności Krewniaków, ponieważ dotyczy krwi jako najważniejszego składnika naszego organizmu. Chlorofil „Moja krew” buduje i oczyszcza krew, poprawia jej jakość. Chlorofil nazywany „zieloną krwią”, dostarcza tlen do mózgu i każdej komórki ciała. To wszystko sprawia, że jest on niezastąpiony nie tylko dla osób pragnących jak najdłużej zachować pełnię zdrowia i urody, ale również dla tych, którzy chcą przyspieszyć proces regeneracji organizmu – mówi dr Piotr Kardasz, przewodniczący Rady Naukowej DuoLife.

Nakręceni na pomaganie

Zamiast mówić – działa, dlatego rozmowa toczy się w biegu, pomiędzy jedną a drugą podróżą. To zabieganie nie przeszkadza, aby marzyć, snuć kolejne plany i wprowadzać je w życie, bez oddechu, rozpędzając największą w Polsce kampanię promującą honorowe krwiodawstwo. O początkach Europejskiej Fundacji Honorowego Dawcy Krwi rozmawiamy z Marcinem Velinovem, prezesem i założycielem fundacji. Harmonia: Wielu ludzi zastanawia się, jak to możliwe, że nagle, w tak krótkim czasie, idea honorowego krwiodawstwa wywołała w Polsce lawinę dobra? Wszystko za sprawą jednego człowieka.

Komentarze
  • Najdroższe lekarstwo pod słońcem – Krew – cz. 2

    Wywiad: Marcin Velinov: Na pewno nie jednego! Ogromną rolę odegrała tutaj moja żona, Kasia…
Załaduj więcej podobnych artykułów
  • Piecyk w pałacu w Oleśnicy

    Z Elbląga na Śląsk i z powrotem – kominki

    W jaki sposób barokowy piec z warsztatu elbląskiego trafił około roku 1769 do pałacu w Ole…
  • Tilandsie

    Oplątwy – czym są?

    O tych roślinach nie często można usłyszeć. Nazwa brzmi bowiem raczej egzotycznie i ciężko…
  • detektyw

    Biegły w Zabijaniu cz.6

    Słabość do dziewczynek W trakcie śledztwa ustalono jeszcze inne szczegóły bliskiej relacji…
Załaduj więcej Redaktor
  • Piecyk w pałacu w Oleśnicy

    Z Elbląga na Śląsk i z powrotem – kominki

    W jaki sposób barokowy piec z warsztatu elbląskiego trafił około roku 1769 do pałacu w Ole…
  • detektyw

    Biegły w Zabijaniu cz.6

    Słabość do dziewczynek W trakcie śledztwa ustalono jeszcze inne szczegóły bliskiej relacji…
  • kamper

    Kampery

      Nie tylko Niemcy produkują pojazdy kempingowe, ale patrząc na wielkość ich rynku, l…
Załaduj więcej Świat informacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Z Elbląga na Śląsk i z powrotem – kominki

W jaki sposób barokowy piec z warsztatu elbląskiego trafił około roku 1769 do pałacu w Ole…