Dom Świat informacji Pizza z internetu

Pizza z internetu

13 min odczyt
0
0
144

Jeśli w internecie można zamówić wszystko, to czemu nie można tam zamówić jedzenia? Takie pytanie zadał sobie sobie Lech Kaniuk, wówczas student, dziś twórca polskiego serwisu PizzaPortal.pl. Kiedy stawiał sobie to pytanie, był rok 2005. Jedzenie przez internet można było zamówić, ale niewiele osób korzystało z tego udogodnienia, nawet w Szwecji, gdzie Lech Kaniuk otworzył swoją firmę OnlinePizza Norden.

Pierwszy portal, za pośrednictwem którego można było zamówić jedzenie, stworzyliśmy sami. To był projekt studencki, w który oprócz mnie zaangażowane były jeszcze dwie osoby. Nie mieliśmy wielkich pieniędzy na start, ale mieliśmy umiejętności i zapał, to wystarczyło, żeby rozkręcić firmę – wspomina Lech Kaniuk, właściciel PizzaPortal.pl.

Pizza z terminala

Pomysł na portal do zamawiania jedzenia nie był nowy. Wiele restauracji czy pizzerii w Szwecji oferowało swoim klientom takie usługi. Na szwedzkim rynku działało również kilka regionalnych portali, które umożliwiały składanie zamówień przez internet. Jednak właściciele Onlinepizza.se wyszli restauratorom naprzeciw, dając im do ręki urządzenie umożliwiające szybkie przyjęcie złożonego online zamówienia.

Próbowaliśmy różnych sposobów, aby ułatwić restauratorom przyjęcie złożonego zamówienia. Rozważaliśmy zamówienia przez SMS wysyłany z internetu, ale zdarzało się, że wiadomości nie dochodziły do pizzerii bądź docierały do niej z dużym opóźnieniem – wspomina Kaniuk. – Zamówienia przez e-mail wymagały osoby, która zajmowałaby się odbieraniem poczty elektronicznej. Poza tym nie wszyscy restauratorzy mieli sprzęt i dostęp do internetu. Dawaliśmy im więc laptopy, ale pracownicy wykorzystywali komputery nie tylko do odbioru zamówień, a urządzenia prędko zaczęły się psuć. Restauratorzy zaczęli więc prosić nas o pomoc i naprawy, a my bardzo szybko z platformy do zamawiania pizzy staliśmy się serwisem komputerowym. Rozwiązaniem problemów technicznych stały się terminale do odbioru zamówień stworzone na potrzeby użytkowników portalu. Terminal wygląda jak mała kasa fiskalna. Zamówienie złożone na portalu natychmiast trafia do urządzenia w restauracji. Na wydruku znajduje się adres, wysokość należności oraz status płatności, bo przez stronę można również za jedzenie zapłacić. Dziś wyprodukowanie jednego terminala kosztuje ok. 1 tys. zł. Restauratorzy otrzymują go w depozyt, a po zakończeniu współpracy urządzenie wraca do założycieli Pizza-Portal.pl.

– Restauratorzy szybko docenili nasze urządzenie. Wiąże się z tym nawet pewna anegdota. Jeden z właścicieli pizzerii obecnej na naszym portalu był obcokrajowcem. Przyjmowanie zamówień telefonicznych sprawiało mu spory problem. Zanim dostał od nas terminal, zdarzało mu się mieszać składniki, mylić zamówienia i adresy. Później był tak zadowolony z naszego urządzenia, że kazał składać zamówienia przez internet nawet osobom, które Z ziemi szwedzkiej do Polski

Zanim Lech Kaniuk i jego wspólnicy zawitali do Polski, zajęli się rozwojem portali do zamawiania pizzy w Austrii.

– Kiedy weszliśmy do Austrii, działało tam kilka portali do zamawiania jedzenia online, jednak żaden z nich nie był liderem. Zdecydowaliśmy się przejąć jeden z działających portali i wprowadzić całą naszą technologię. Kiedy udało nam się uzyskać na rynku austriackim pozycję lidera, zaczęliśmy brać pod uwagę ekspansję w innych krajach – opowiada Lech Kaniuk.

Polska wpadła przedsiębiorcom w oko nie tylko dlatego, że w tym kraju urodził się Lech Kaniuk. Dla właścicieli portali do zamawiania pizzy ważniejsza była konkurencyjność rynku.

– Szukaliśmy krajów, gdzie nie ma portali oferujących usługi podobne do naszych, a jeśli są, to nie mają znaczącej pozycji na rynku. Polska była dla nas krajem bardzo perspektywicznym z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że wiele osób zamawia jedzenie z dostawą do domu, a do tego od kilku lat sukcesywnie rosła liczba użytkowników internetu. Założenie działalności w Polsce wziąłem na siebie -mówi Lech Kaniuk. – Na początku wszystko odbywało się za pośrednictwem firmy-matki, czyli OnlinePizza.

Norden ze Szwecji. Działaliśmy bardzo zachowawczo i byliśmy przygotowani na to, że jeśli pomysł się nie sprawdzi, to w ciągu miesiąca możemy wycofać się z rynku. PizzaPortal.pl zadebiutował

w Polsce pod koniec 2009 roku. Firma powstała w Łodzi, bowiem tam znajdują się centrale największych Rozwiązaniem pro- pizzerii, takich jak Da Grasso, Gruby Benek, Sfinks. Nie była to wówczas jedyna witryna, która oferowała możliwość zamawiania jedzenia online, ale podobnie jak w innych krajach, o jej sukcesie zadecydowały terminale, które spotkały się z pozytywnym przyjęciem restauratorów,

W kwietniu 2012 roku Kaniuk sprzedał Grupę OnlinePizza Nor- den skupiającą w swoich strukturach portale działające w Szwecji,

Na Finlandii, Polsce ( w tym Pizza- Portal.pl) i Austrii. Nowym właścicielem została niemiecka firma Delivery Hero. Wartość transakcji bo opiewała na 120 min zł.

Pizza w wielkim mieście

Pozyskiwanie firm, które chciałyby znaleźć się na PizzaPortal.pl, właściciele witryny rozpoczęli od największych polskich miast. O wiele łatwiej było znaleźć zarówno restauracje, jak i użytkowników portalu w Warszawie czy w Trójmieście, gdzie działały już lokalne portale, bo ludzie byli przyzwyczajeni do zamawiania jedzenia przez internet. Zachętą dla restauratorów był również korzystny sposób współpracy z platformą. Właściciel pizzerii płacił prowizję od posiłków sprzedanych za pomocą platformy. Jeśli nie trafił do niego żaden klient, wówczas nie musiał płacić ani grosza.

PizzaPortal.pl zarabia na kilka sposobów. Pierwszym z nich, jest wspomniana już wcześniej prowizja od zamówienia, która wynosi kilka procent jego wartości. Restauracja musi również zapłacić za wpisanie do wirtualnej bazy. Warto jednak poczynić te inwestycje, bo PizzaPortal.pl ma ok. i min użytkowników miesięcznie.

Zamówienia na wiele sposobów

PizzaPortal.pl realizuje również zamówienia za pomocą urządzeń mobilnych, bo firma pracuje nad wersją swojej strony dla użytkowników iPhone i iPad oraz urządzeń obsługiwanych przez Androida. Firma umożliwia również składanie zamówienia przez telewizor.

– Często zamawiamy pizzę do oglądania filmu czy meczu. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby korzystając z wirtualnej wypożyczalni filmów, od razu zamówić pizzę – wyjaśnia Lech Kaniuk. – Współpracujemy też z Grupą Onet, gdzie w wyszukiwarce Zumi wizytówki restauracji współpracujących z nami mają aplikację, dzięki której można złożyć zamówienie.

Chociaż nazwa portalu jednoznacznie wskazuje na pizzerię, to amatorzy dobrego jedzenia mogą na PizzaPortal.pl znaleźć nie tylko potrawy kuchni włoskiej. Ambicją twórców portalu jest zbudowanie bazy restauracji, w której znalazłyby się lokale z miejscowości liczących nawet 20-30 tys. mieszkańców. Dziś na PizzaPortal.pl można zamówić jedzenie w ponad 1,2 tys. restauracji.

Magdalena Krocz

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Świat informacji

Dodaj komentarz

Sprawdź też

W jakich pomieszczeniach sprawdzą się posadzki betonowe ?

Planując położenie nowych płytek czy paneli podłogowych, nie możemy zapomnieć o podłożu, j…